Archive for Listopad, 2011

Karolina Gerlich kocha pomarańcz

Listopad 30, 2011  |  Bez kategorii  |  No Comments

Karolina Gerlich, jedna z projektantek OFF Out Of Schedule chodzi nam po głowie. Wszystko za sprawą tego, że jesień odejść nie potrafi, a nasze biologiczne zegary podświadomie pragną jakiejś zmiany – albo na piękną śnieżną zimę, albo na powrót soczystego przełomu wiosny i lata. Właśnie tę majową soczystość pięknie wyeksponowała w swojej kolekcji zaprezentowanej na OFF Out Of Schedule Karolina Gerlich.

Inspiracją dla projektantki był raj i kraina fantazji. W związku z tym oczywisty zdają się odniesienia do kimon w luźnych i swobodnych sukienkach, bluzkach i spódnicach. Ręcznie barwione ziemistymi kolorami legginsy Karolina zestawia z bardzo wyrazistymi szpilkami. Cała kolekcja utrzymana jest w pięknej tonacji kolorów pomarańczowego, kremowego, koralowego i granatowego.

Raj w wydaniu Gerlich odpowiada nam w każdym calu.

Young Fashion Photographers Now – Michał Polak

Listopad 24, 2011  |  Bez kategorii  |  No Comments

Oprócz wydarzeń związanych stricte z pokazami, czyli Designer Avenue i OFF Out Of Schedule, podczas Fashion Week odbywała się wystawa Young Fashion Photographers Now prezentującana prace młodych i zdolnych fotografów mody. Uważamy, że poświęciliśmy im na naszym blogu zbyt mało uwagi, co niniejszym naprawiamy.

Z pewnością z tegorocznej edycji kojarzycie zdjęcie leżącej modelki z głową umieszczoną we fluorescencyjnym sześcianie? Zdjęcie to nie jest fotomontażem, a taka myśl przychodzi do głowy jako pierwsza. To fragment sesji autorstwa Michała Polaka, którego sylwetkę chcielibyśmy dziś Wam przybliżyć.

Michał o sobie mówi niewiele. Powiedział nam o sobie pięć zdań. Urodził się w 1984 roku i wychowywał się na przedmieściach fabrycznej Łodzi. Jest samoukiem, który, jak mówi, „przelewa na matryce niepokoje niezintegrowanego ze społeczeństwem”. Michał Polak fascynuje się przede wszystkim bezosobowością i zacieraniem płciowości. A interesuje się wszystkim, poza polityką.

Cieszymy się, że zamiast zajmowania się politycznymi grami, Michał wziął do ręki aparat i rozpoczął swoją fotograficzną drogę.
Za co kochamy jego zdjęcia? Za nieszablonowość, ale przede wszystkim za coś, co anglojęzyczni bracia nazwali by mianem: thrill. Te zdjęcia fascynują jednocześnie niepokojąc. Z resztą zobaczcie tej niepokój sami.