Archive for Grudzień, 2012

Kolekcje topowych projektantów na wyciągnięcie ręki

Grudzień 19, 2012  |  Bez kategorii  |  No Comments

Mamy dobrą wiadomość dla miłośniczek polskich projektantów i modnego designu!
15. grudnia w C.H. Ptak Outlet byliśmy na otwarciu  „S” IVORY – pierwszego butiku z kolekcjami polskich projektantów rekomendowanych przez FashionPhilosophy Fashion Week Poland.  Butik oferuje najwyższej jakości ubrania, buty i dodatki.  Na uroczystym otwarciu zaprezentowano kolekcje na sezon jesień-zima 2013.

„S” IVORY to nowoczesny, elegancki sklep, w którym sprzedawane są autorskie kolekcje (na obecny sezon) projektantów biorących udział w polskim tygodniu mody. Dotychczas pop up store – pojawiał się podczas dwóch ostatnich edycji  FashionPhilosophy na terenie Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Z okazji otwarcia na klientów przygotowano specjalne rabaty na zakupy, które można realizować do 31 stycznia 2013r. Wśród gości zaproszonych na otwarcie można było spotkać Joannę Horodyńską, Artur Partyka, Rafała Michalaka, Monikę Ptaszek, Aleksandrę Kmiecik, a także dziennikarzy i stylistów z najważniejszych modowych magazynów.

W „S” IVORY aktualnie dostępne są kolekcje: Grome Design, BLESSUS, Hyakinth, Kamila Gawrońska-Kasperska, DUD.ZIN.SKA, Maria Wiatrowska, Ewa Kozieradzka, Aleksandra Kmiecik, Kędziorek, Olga Mieloszyk, Łucja Wojtala, Katarzyna Bies, Klaudia Rozwadowska, Unikkke Design, Bakreno, Katarzyna Czarnecka i Dominika Nazięłby.

 

48 godzin 511 metrów nad poziomem morza

Grudzień 5, 2012  |  Bez kategorii  |  No Comments

Na wstępie przepraszamy za stronniczość tego wpisu. Oficjalnie jesteśmy zauroczeni tym miejscem!  Enjoy.

Na początku grudnia ekipa FashionPhilosophy wybrała się do  POZIOM 511 Design Hotel & SPA na chwile relaksu po zmaganiach z 7. edycją polskiego tygodnia mody. Jest to wyjątkowe miejsce położone w bardzo urokliwej części Jury Krakowsko Częstochowskiej w bliskim sąsiedztwie zamku w Ogrodzieńcu. Nowoczesny design w połączeniu z zapierającymi dech w piersiach formami skalnymi to idealne połączenie do kilkudniowego odpoczynku od codzienności.

Na zdjęciu powyżej widok recepcji w której spotkała nas fantastyczna obsługa.

 

Hotel od samego początku robi bardzo przyjemne wrażenie (sami oceńcie na zdjęciach, które w pełni oddają klimat miejsca). Więcej o przestrzeniach możecie doczytać

tu:

Dorota Szelągowska i DOMO+

http://dorota-szelagowska.domoplus.pl/blog-hotelove-opowiesci-ogrodzieniec-poziom-511-design-hotel-spa_847

i tu:

Recenzja ROstyle&life

http://www.rostyleandlife.com/ro/pl/lifestyle-pl/64-lifestyle-pl/modne-miejsca-pl/336-poziom-511-design-hotel-spa

 

Po krótkiej podróży z Łodzi do miejscowości Podzamcze (około 188 km) i szybkim zapoznaniem się z planem i atrakcjami hotelu udaliśmy się do SPA na zajęcia relaksacyjno ruchowe :D

BASEN

Ola

SAUNY

W tej części hotelu spędziliśmy chyba najwięcej czasu (bryza i deszcz tropikalny to nasi faworyci). Niestety rozładowane aparaty po szaleństwach na basenie uniemożliwiły nam foto relację. Podrzucamy zdjęcia, które otrzymaliśmy od hotelu.

Po części relaksacyjno ruchowej udaliśmy się na ognisko.  Jura Krakowsko Częstochowska  w połączeniu z  prószącym śniegiem to istna kraina Narni (ognisko miało miejsce w najwyższym punkcie jury :D czad).

 

19 godzina

Piękna okolica skusiła nas, by szybko po śniadaniu ruszyć się całą ekipą na długi i orzeźwiający spacer.  Jura Krakowsko Częstochowska to raj dla miłośników biegówek, wspinaczki i rowerów.  Zdecydowanie polecamy wypady przez cały rok!

Niektórzy z nas już na starcie czuli potrzebę odpoczynku ;)  

Start :)

Bernard, Łukasz, Karolina, Mariusz, Dorota, Joanna, Ola, Mateusz, Asia, Kasia i Magda(robiła to zdjęcie)

Na koniec naszych ekstremalnie przyjemnych doznań nie możemy nie wspomnieć o świetnej kuchni jaką spotkaliśmy w POZIOMIE. Nasze serca i kubki smakowe ukradły:

FOIE GRAS Z KACZKI W AROMACIE CALVADOSU, PODANE NA GALARETCE MALINOWEJ. CAŁOŚĆ SKROPIONA OLIWĄ SEZAMOWĄ.

KACZKA PIECZONA Z GAŁĄZKAMI ŚWIEŻEGO MAJERANKU, ZIEMNIAKI DUSZONE W ŚMIETANIE ORAZ KWAŚNE BURACZKI Z CEBULĄ I MIODEM.

TARTA Z CZERWONĄ BORÓWKĄ, KRUSZONKĄ I ŁYŻKĄ LODÓW ŚMIETANKOWYCH POLANYCH SOSEM JEŻYNOWYM.

Po  48 godzinach trudno nam było rozstać się z POZIOM 511, zdecydowanie jeszcze tam wrócimy! Całej obsłudze hotelu serdecznie dziękujemy za bardzo miłą gościnę.  Dla wszystkich chcących poczuć atmosferę tego magicznego miejsca POZIOM 511 przygotował ofertę nietypowego sylwestra. My zdecydowanie polecamy to miejsce!